4. Nocny Półmaraton Wrocław

4. Nocny Półmaraton Wrocław

Petarda ! – organizacyjna niestety tylko 😛 bo czas mimo że niezły to niezadowalający :/ Od razu muszę zaznaczyć, że opinia na temat organizacji i przebiegu całej imprezy będzie mega subiektywna. A to dlatego, iż to mój 3 półmaraton w życiu oraz 1 tak wielka impreza w której biega ponad 9 000 ludzi.

Organizaja na 5+ , nie zabrałko mi niczego , picie na trasie , jedzenie , cukier , woda do polewania. Dobrze zabezpieczona trasa , na mecie koce NFC , mega dużo picia i jedzenia 🙂 medal , masaże – jedym słowem fenomenalnie.

Sama moja forma pozstawiła wiele do życzenia , wiec nad tą cześcią nie będę się rozwodził za bardzo 🙂 Miałem nadzieje na 1:45 niestety musiałem się zadowolić 1:49 , od 15 km przeżywałem niesamowity kryzys , włącznie z checią zejścia z trasy , ale pewien bardzo miły Ukrainiec – dzięki stary ( ызфышиф ) zachęcił mnie do dalszego biegu , dostałem jakiegoś drugiego tchenienia jak zobaczyłem w oddali linię startu i pognałem do przodu. Finał fenomenalny , masa ludzi , flesze, zdjęcia , muzyka , prowadzący drący się do mikrofnu – niepowtażalny klimat !

A zapytacie jak wyglądał Wrocław nocą – odpowiem ZAJ…. znaczy fenomenalnie – Urząd Wojewódzki w projekcie P.I.W.O , muzyka na żywo grana przez małe „zespoły” oraz kibice stojący z transparentami, trombkami, dzwonkami oraz piwem i pizza , heheh tak tak to też miało miejsce 😀

Jeszcze o samej organizacji trzeba dodać jedno , ruszyliśmy z Jeleniej o 14.30 w obawie o miejsce do zaparkowania, na miejscu byliśmy o 16:15 z racji mojej dość dobrej znajomości topoligii Wrocławia udało nam się szybko znaleść miejsce do zaparkowania. Poźniej po biegu nie było większych problemów aby od Ogrodu Japońskiego z ul.Mickiewicza wydostać się przez Grunwald z miasta, za to także wielkie brawa. Wracaliśmy ostrożnie , powoli z sródlądowaniem w Kostomłotach na Orlenie po kawę i złe jedzenie 😀 W Jeleniej byliśmy w okolicach 4:15 – 4:30.

Cały bieg oceniam na 5 z plusem jak już napisałem na początku , pakiet startowy też świetny jak na 60 zł któtre kosztowało wpisowe. Koszulka jakościowo super , reszta zestawu też niczego sobie 🙂

Poniżej jak zwykle zresztą ślad z zegarka i garstka zdjęć które udało się zrobić :