Harry Potter i przeklęte dziecko

Harry Potter i przeklęte dziecko

Tak totalnie na świeżo „Harry Potter i przeklęte dziecko” najnowsze dzieło Pani J.K. Rowling. Jestem fanem Pottera to fakt , przeczytałem sagę kilka razy to fakt , film oglądnąłem o kilka razy więcej niż więcej to też fakt, i pewnie jak wielu z fanów HP byłem bardzo sceptycznie nastawiony na książkę o „temacie wyczerpanym”.

Odebrałem papierową wersję książki wczoraj w salonie Empik w moim mieście kupioną w „przedsprzedaży” – której tak odbiegając od tematu samej książki nie bardzo rozumiem bo tego samego dnia pojawiła się ona na pułkach salonu i to w dodatku 3 zł tańsza niż przedsprzedażna. Polska !

Przyznam że unikałem jakichkolwiek wiadomości o książce , aby nie tracić smaczku. Dopiero na 3 dni przed przyjściem książki od kogoś usłyszałem to to nie powieść a scenariusz sztuki teatralnej. No to pomyślałem sobie że niezła kupa z tego będzie.

Po odebraniu udało mi się tylko przekartkować książkę bo nie miałem czasu na czytanie , ekscytacja osiągnęła zenit dopiero w sobotni wieczór – złapałem pozycję i zanurzyłem się w świecie Pottera , Malfoya i innych bohaterów sagi J.K. Rowling. Pierwsze kilkanaście stron było dość trudną lekturą nie potrafiłem się skupić na dialogach bo nie ogarniałem kto do kogo mówi. Nie zwracałem uwagi na imiona.

Ale szybko przestało to stanowić problem w czytaniu , i znów magiczny świat Hogwartu porwał mnie bez reszty. Potrzebowałem w zasadzie około 24 h aby przeczytać pozycję.

Wielu ludzi mówi naciągane , wyciąganie kasy , bez sensu , bzdura, sequel zawsze będzie gorszy – okej macie może rację.  Prawdziwy fan przeczyta , hejter i tak będzie hejtował. Magiczny świat w swojej pełnej okazałości , świetny zwrot akcji , bardzo podobało mi się [UWAGA SPOJLER!] budowanie pozytywnego wizerunku Draco ( fajnie z czarnego charakteru staje się kochającym ojcem , oraz prawie kumplem reszty ) Całkiem dobrze wpasowana fabułą w przeszłość ( Pamiętajcie że akcja dzieje się 19 lat później ) , oraz co więcej opisująca więcej. Rowling dawkuje nam odrobinę więcej informacji o tym co działo się wcześniej , lepiej opisuje niektóre sytuacje ( sny Harrego , święto duchów w Dolinie Godryka itd. ) W świetny sposób pokazuje też co by było gdyby 🙂 Czarny Pan wygrywa wojne o Hogwart , Harry ginie i świat owija mrok. W tej rzeczywistości przedstawiona jest jeszcze raz osoba Snape’a jako dobrego człowieka , podoba mi się że jeszcze raz Rowling pokazuje nam rolę Severusa w całym planie Dumbledora. Świetny jest dialog z aktu trzeciego sceny dziewiątej w której Snape wyczarowywuje patronusa ( oczywiście raz nawiązanie do niespełnionej miłości do Lilly ) i jego słowa do Scorpius’a :

„Powiedz Albusowi…Przekaż Albusowi Sewerusowi, jak bardzo jestem dumny, że nosi moje imię …”

Na 24h godziny przeniosłem się do świata czarodziejów , dementorów i inny stworów było to świetne uczucie i uważam że książka nie jest zła. A jak to powiedziała w rozmowie o ww. pozycji : „gówno mnie obchodzi jak będzie napisana , ważne że to nowy Potter …” – tymi mądrymi słowami powiem Wam kochani dobranoc.

PS. Dobrze wydane pieniądze , dobrze spędzone 24 h …

Comments are closed.